Wyjątkowe zapisy w kontraktach zawodników NBA

Wielomilionowe gaże, blask fleszy i zarabianie kolejnych milionów dolarów za udział w kampaniach reklamowych. Tak w dużym skrócie wygląda życie koszykarzy, którzy na co dzień występują na parkietach najsilniejszej ligi na świecie, a mianowicie amerykańskiej National Basketball Association. Wyjątkowość tych rozgrywek przejawia się także w często bardzo specyficznych zapisach w kontraktach zawodników.

Restrykcyjne zasady nie tylko na boisku

Prawdziwi zawodowcy muszą żyć tylko i wyłącznie koszykówką. Z takiego założenia wychodzą również menadżerowie, którzy dobrze wynagradzają zawodników, którzy unikają jakiegokolwiek ryzyka w pozaboiskowych aktywnościach. Klauzule w kontraktach zabraniają uprawiania innych dyscyplin poza klubem, często nawet tą, do której potrzebna jest piłka do koszykówki. Wyjątkiem był Michael Jordan, który mógł porzucać do kosza poza występami w Chicago Bulls. Restrykcyjne zasady dotyczą także innych sfer życia, tj. diety, godzin snu, a także stylu jazdy samochodem.

A kiedy woda sodowa uderzy do głowy

Niekiedy kolosalne sumy zapisane w umowach często przewracają w głowach zawodników, którzy tracą zdrowy rozsądek. Tak było z Latrellem Sprewellem, który nie zgodził się na przedłużenie kontraktu z Minnesotą Timberwolves. Powód? Stwierdził, że 21 jeden milionów dolarów za trzy lata gry, to niewystarczająca kwota, aby wyżywić swoje dzieci. Po tej deklaracji wielka kariera tego zawodnika zakończyła się, a piłka do koszykówki przestała być jego narzędziem źródła głównego dochodu.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *